Zajmuję się transformacją i rozwojem firm
Od marketingu i własnych projektów po cyfryzację i AI. Jak doświadczenia ze współpracy z firmami ukształtowały moje spojrzenie na ich rozwój.
Zaczynałem od marketingu i od pytania, jak pomóc firmom rosnąć.
W 2016 roku, podczas spotkania strategicznego, zastanawialiśmy się, po co jako organizacja istniejemy. Zapisałem wtedy, że chcemy pomagać firmom rosnąć szybciej i zwiększać ich wartość z roku na rok. Z perspektywy czasu widzę, że to zdanie wyznaczyło kierunek, który prowadził mnie dalej niż sam marketing i sprzedaż.
Zaczynałem od agencji. Budowaliśmy marki, komunikację i kampanie, pracując blisko klientów. Widziałem, jak ważna jest widoczność i pozyskiwanie klientów, ale też jak łatwo pomylić aktywność z wynikiem. Dobra kampania nie rozwiąże problemu, jeśli sprzedaż, obsługa klienta i operacje nie są gotowe na to, co przyniesie.
Własne przedsięwzięcia pozwoliły mi spojrzeć na te wyzwania od środka. Jako przedsiębiorca odpowiadałem nie tylko za pomysł, marketing i sprzedaż, ale też za zespół, koszty, procesy i rentowność. To doświadczenie zmieniło pytanie, które sobie zadawałem. Nie myślałem tylko przez pryzmat tego „ak zdobyć więcej klientów, lecz także czy firma jest ułożona tak, żeby ten wzrost udźwignąć i zamienić go w wartość.
Przez lata pracowałem z różnymi firmami i tworzyłem własne marki. Zaangażowałem się w 2 startupy technologiczne, rozwijałem rynek dronowy w Polsce i prowadziłem agencję digitalowo-marketingową, która rozrosła się do kilkudziesięcioosobowego zespołu. Pracowałem głównie z MŚP, ale jako agencja pełniliśmy również role zewnętrznego działu marketingu dla organizacji w której pracowało 1000 osób. Przez 12 lat stworzyłem i rozwijałem wspólnie z moim zespołem ponad 70 marek. Widziałem, jak zmienia się perspektywa founderów, zespołów i zarządów. W większych firmie jeszcze wyraźnie widać, że wynik nie należy do jednego działu: marketing musi rozumieć sprzedaż, sprzedaż musi współgrać z operacjami, a wzrost powinien przekładać się na rentowność dzięki odpowiednio ułożonym procesom.
Były też momenty, które sprawdzały moją elastyczność i umiejętność odnalezienia się w dynamicznie zmieniających się warunkach. Podczas pandemii potrzebne było szybkie połączenie ludzi, kompetencji i istniejącej infrastruktury wokół zupełnie nowego wyzwania. Z kolei własne projekty nauczyły mnie, że nawet dobry pomysł musi obronić się w codziennym działaniu i ekonomice. Nie każda droga jest prosta, ale z pomocą danych i odpowiedniej analizy nauczyłem się przekuwać plan w sukces. Nie każda decyzja od razu daje oczekiwany rezultat, ale dzisiaj pewne kwestie można znacznie szybciej i mniejszym kosztem walidować - mając oczywiście mocne podstawy do tego, aby wysnuwać wnioski w oparciu o doświadczenie. Każda z branż, w której działałem to były nowe doświadczenia i często inne wyzwania. Kreowanie czegoś co ma pomóc firmie rosnąć i generować zyski w nowych warunkach stało się dla mnie naturalnym środowiskiem pracy i w tym odnajduję się najlepiej. W związku z ewolucją mojej roli około 2023 roku zdecydowałem, że chcę pracować bliżej całych firm i ich zespołów, i skupić się nie tylko na działaniach marketingowych i sprzedaży. Interesowało mnie projektowanie sposobu działania organizacji: łączenie strategii, ludzi, sprzedaży, marketingu, analityki finansowej, operacji i technologii wokół wspólnego wyniku.
Dziś cyfryzację i AI również oceniam przez ten pryzmat. Nie pytam wyłącznie, co potrafi dane narzędzie. Pytam, czy pomaga ludziom pracować lepiej, porządkuje przepływ informacji, zwiększa efektywność i wspiera rentowność. Technologia ma znaczenie wtedy, gdy poprawia działanie firmy i buduje jej wartość. Właśnie dociekaniu tego co może pomóc i co działa oraz temu jak można pewne elementy firmy poukładać na nowo, aby stworzyć organizację, która wykorzystuje w pełni możliwości jakie daje jej otoczenie, poświęciłem ostatnie 3 lata. Szczególnie przez ostatnie 3 miesiące intensywnie pracowałem nad elementami zapewniającymi przewagę dzięki AI i rozpracowywałem konstrukcję budowy silnika wzrostu. Postanowiłem, że podzielę się tymi doświadczeniami - właśnie tutaj :)
Dlatego na blogu będę łączył szersze rozważania o procesach, cyfryzacji i AI z historiami z transformacji marek którymi zarządzam i które wspieram w drodze do stałego wzrostu. Będę pokazywał, jakie problemy spotkały mnie i mój zespół, jakie decyzje podejmowaliśmy i co z nich wynikało - także wtedy, gdy odpowiedź nie była oczywista. Chcę pisać o zmianach w firmie tak, by było widać nie tylko narzędzia, ale również ludzi, procesy i wynik, za który wspólnie odpowiadają.